poniedziałek, 20 sierpnia 2012

wysokogórsko czyli inaczej

wysokogórsko... o ile tak nazwać można nasze pagórki.I o ile okolice Lubawki są nasze.
Oto karczma sądowa  z 2 poł.XVIII  w., w Uniemyślu czyli nieco na pn. od przygranicznego Okrzeszyna, w tzw. Worku okrzeszyńskim. Też piękne tereny, przepiękne nawet,  a dość mało popularne turystycznie.
Chałupa pszysłupowo - zrębowa z bardzo wysokim dachem. Wprawdzie część budynku jest murowana ale rzadko można na żywo spotkać takie architektoniczne cacko. Zwróćcie uwagę na misterny montaż drewniany pod okapem w elewacji frontowej.
I niżej - malowniczo położona i bardzo malownicza  wilijka z lat 1916-18, cacuszko zupełnie innego typu. Też Uniemyśl.



1 komentarz: